Wesele z muzyką na żywo, czy z playbacku?

muzyka_na_wesele

Zastanawiając się nad oprawą muzyczną imprezy weselnej, stajemy przed zasadniczym dylematem, czy lepiej wybrać zespół prezentujący muzykę całkowicie na żywo, czy też lepszy będzie zespół wspomagający się elektroniką, playbackiem lub półplaybackiem.

Obiektywnie oceniając zespoły, z pewnością lepsza jest ta grupa, która występuje na żywo. Prawdziwi, zawodowi artyści, często absolwenci wyższych uczelni muzycznych, na muzyce znają się doskonale. To wszystko prawda.

Czy jednak zawodowi muzycy sprawdzają się jako oprawa muzyczna zabawy weselnej?

Z naszego kilkudziesięcioletniego doświadczeniu w organizacji wesel wynika, że niestety bardzo rzadko. Dobra jakościowo muzyka na żywo to uczta dla ucha, ale nie jest to to, czego oczekują goście na imprezie weselnej. Wesele to zabawa, to taniec, to czasem wręcz dzika rozrywka. Całości bliżej do tanecznej biesiady niż do eleganckiego muzycznego koncertu.

Prawdziwą weselną rozrywkę zdecydowanie lepiej zapewniają muzycy-showmeni, z doświadczeniem weselnym, niekoniecznie artyści z dyplomami muzycznych akademii. Ci ludzie wiedzą jak zorganizować doskonałą zabawę dla wszystkich gości. I choć występy najczęściej wspomagane są sprzętem elektronicznym, całość jest zdecydowanie lepsza. Goście w większości właśnie tego oczekują, a najnowsze urządzenia wspomagające zespoły są naprawdę bardzo dobre i wcale nie psują pozytywnego wrażenia.

– co to znaczy?

Muzycy weselni, którzy wspomagają się elektronicznymi urządzeniami, normalnie śpiewają i grają na instrumentach. Z reguły są to różnorodne gitary (basowa, elektryczna i inne), instrumenty klawiszowe, instrumenty dęte (trąbka, saksofon itp.). Ich muzyka jest jedynie wspomagana np. linią melodyczną, wzmocnieniem dźwięków lub podobnymi zabiegami. To powoduje, że całość nie jest już czystą muzyką na żywo. Jest za to zdecydowanie bardziej doskonała technicznie.

Brzmi to pewnie banalnie, ale pamiętajmy o tym, że wesela są imprezami bardzo specyficznymi. Zawsze trzeba o tym pamiętać mając np. bardzo ambitne wymagania muzyczne, ponieważ może się okazać (znamy wiele takich przykładów), że profesjonalni muzycy zagrają piękne piosenki, ale nie poprowadzą dobrze zabawy, nie porwą gości, a cała impreza przebiegnie w sposób chłodny, żeby nie powiedzieć drętwy.

Wśród par młodych czasem trafiają się koneserzy muzyki, osoby, które kochają muzykę na żywo. Oni z pewnością postawią na zawodowców.

Na rynku zdarzają się zespoły z muzyką całkowicie na żywo, które bardzo dobrze radzą sobie na weselach i obok pięknie granej muzyki, doskonale prowadzą imprezy i zapewniają świetną zabawę.

Bardzo trudno jest znaleźć dobry zespół biesiadny, ale o wiele trudniej kapelę z muzyką na żywo, w dodatku a koszt zaproszenia takiej grupy jest stosunkowo duży.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom osób organizującym wesela, staramy się bardzo starannie selekcjonować zespoły biorąc pod uwagę ich dotychczasowy dorobek oraz referencje. Lista zespołów, które możemy polecić z pełnym przekonaniem, wcale nie jest duża: zespoły weselne.

Jeśli jednak bardzo zależy nam na muzyce na żywo – można próbować szukać oferty takiego zespołu weselnego.

Zapraszając np. kwartet z perkusją musimy liczyć się wydatkiem co najmniej 4-5 tys zł. Czasem stawki sięgają nawet powyżej 6 tys. zł.

My stale obserwujemy zespoły i jeśli pojawi się grupa godna polecanie, z pewnością ją Państwu przedstawimy.

10 odpowiedzi do: Wesele z muzyką na żywo, czy z playbacku?

  1. Katarzyna pisze:

    Dobra porada. Też na początku chcieliśmy mieć zespół filharmonijny ale skończyło się na dobrej kapeli biesiadnej. Grali właśnie z półplaybacku i to było najlepsze rozwiązanie. Goście bardzo dobrze sie bawili. Polecam wlasnie takie sprawdzone grupy muzyczne z wodzirejem

    • Tomek pisze:

      Zespół „filharmonijny” na wesele? To jakiś żart, prawda?

    • Tola pisze:

      Czy nie lepiej wziąć sobie DJ’a, skoro muzyka ma iść z playback’u?
      Co to znaczy „zespół filharmonijny”? Kwintet smyczkowy, grający Mozarta? No to oczywiście, że raczej miłośnicy dico-polo nie będą się do tego dobrze bawić. Po co w ogóle to rozpatrywać?

      • Adrian pisze:

        DJ jest fajny ale nie zrobi takiego show jak moze zrobic dobry zespół. Poza tym dobre zespoły weselne nie grają z playbacku tylko ewentualnie troche sie wspomagaja elektroniką. Z DJ nie zrobisz muzyka i wodzireja w jednym a z dobrego zespołu mozesz, bo z reguły w zespole jest tez wodzirej. Co do filharmonijnego zespołu to mi sie wydaje ze chodzi o zawodowych muzykow ktorzy czesto tworza takze kapele jazzowo/rozrywkowe. Na weselny raczej Mozarta sie nie gra choć różne są gusta.

  2. Tomek pisze:

    Widać od razu, że piszący te słowa faworyzuje zespoły nie grające na żywo, amatorskie. Zakłada z góry, że zawodowi muzycy grający na żywo nie poprowadzą dobrze imprezy, sugeruje, że zabawa będzie drętwa. Może ma jakieś powody, by tak pisać. Ja wiem, że to niewłaściwa ocena, nieobiektywna i tendencyjna. Są po prostu zespoły dobrze sprawdzające się na weselach, i źle, albo tak sobie, nie zależy to od tego, czy grają na żywo, czy udają. Ci grający na żywo przynajmniej nikogo nie oszukują, grają i śpiewają naprawdę, a że ludzie lubią być oszukiwani, to inna sprawa.

  3. michałka pisze:

    Nie zgodzę się, z twierdzeniem że dj nie zrobi takie go show jak orkiestra. Byłam na wielu weselach z orkiestrą bawiłam się dobrze i nie widziałem innej alternatywy. Ale raz zostałam zaproszona na wesele które poprowadziła pan Maciej. Byłam zachwycona tym co może zrobić jedna osoba z dobrym sprzętem, i bawiłam się do rana. Nie wiem czy jest tak ze wszystkimi dj ale z chęcią bym wzięła tego Pana http://www.djmw.pl.

  4. YACA pisze:

    Ja bym podzielił to wszystko na trzy grupy… a nawet cztery… 1.kapele grające w całości na żywo…2. zespoły które kiedyś grały na żywo… a dziś chyba z racji ilości nowych piosenek …grają półplaybackiem (znaczy stoją i ściemniają…)3. zespoły które korzystają z półplaybacku,ale dogrywają jeszcze na swoim instrumencie(najczęściej skład jest z profesjonalnych muzyków pomniejszony o perkusistę …basistę itp… powód- cena za wykon kiedy za ustaloną stawkę nie można zatrudnić całego bandu.Skład ten można poznać najczęściej podczas grania sto lat …lub jak ciocia Janinka zacznie „Szła dzieweczka…” 🙂 ewentualnie czasem brak prądu na weselu… a tu stoi pianino…i wtedy się okazuje że Pan który „stał” przy inst.klawiszowym gra TYLKO na klawiszu …ha ha i tak doszliśmy do ostatniej grupy „udawaczy” którzy machają łapkami po klawiszkach nie mając zielonego pojęcia do czego one są…Ci Wam nie zagrają na 1oo%… tych nie lubimy OJ NIE lubimy… bo przez tych musimy udowadniać że chodziliśmy do Szkołu muz. Cwiczyliśmy po kilka godzin dziennie,by być muzykiem

  5. YACA pisze:

    Jeszcze ostatnie rozwiązanie oprawy muzycznej wesela…DJ- dobra sprawa …zagra napewno więcej niż nie jedna kapela… (bo nie musi śpiewać,zagrać, nauczyć się,dopasować tonacji… tylko ściągnie z neta i naciśnie guziczek. Są DJ show-maani i bardzo dobrze wykonują swoją pracę. Minusem w tym przypadku może być tylko to że nie zagrają na wyprowadzeniu Pary Młodej z domu, podczas wesela nie zaakompaniują rodzinnce która lubi pośpiewać, może czasem lepiej poszukać DJ…śpiewającego lub choć troszkę grającego… . O stawkach się nie dyskutuje bo każdy ceni się SAM… ale jednak myślę, że Panowie DJ-e troszkę przesadzają z cenami… często to jedna osoba,a cena jest jak za zespół trzy-osobowy… kilka lat temu było wielkie BUM na video-filmowanie… kasowali po 4000-4500 tyś(też jedna osoba) a dziś szukają pracy…lub zamykają firmy.Życzę wszystkim wyśmienitej i wymarzonej oprawy muzycznej wesela.:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by WordPress | Designed by: SEO Consultant | Thanks to los angeles seo, seo jobs and denver colorado